2015/01/20

Wiola i Tomek - sesja plenerowa w Tatrach

To, że pogoda w górach lubi się zmieniać wiadomo nie od dziś. Razem z Wiolą i Tomkiem przekonaliśmy się o tym dość dobitnie w trakcie ich pleneru ślubnego. Od pięknego słonecznego dnia do totalnej ulewy, ciemnego od chmur nieba i grzmotów, co chwila rozdzierających niebo, w jakieś pół godziny... WOW!

Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Zieleń po deszczu jest wyjątkowo soczysta i nie da się tego podrobić w żadnym z programów do obróbki zdjęć, a burzowe niebo dodaje wszystkiemu odrobinę dramatyzmu, co w połączeniu z górskim pejzażem daje mieszankę idealną!

P.S. Wielkie brawa należą się również Marcie z Decoratoria Studio Florystyczne, która zadbała o piękny wianek i bukiet dla Wioli.

I knew that weather in mountains can change very fast, but from a sunny warm day to a stormy and rainy in less than half an hour? C'mon! Check out what we menaged to do with Wiola and Tomek during their after wedding session in Tatra Mountains.





















4 komentarze:

  1. Świetne kadry!! Jest na kim się wzorować. Będę tu częściej zaglądał i podziwiał tak piękne fotografie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że dawno nie widziałam tak dobrych zdjęć...

      Usuń